Tęsknię za rodzinnymi zdjęciami – mówią Żydzi, którzy nie znają twarzy swoich dziadków, babć, cioć, wujków, kuzynów i rodziców z ich młodości.
Stąd moja miłość do zdjęć, do dokumentowania, zapamiętywania.
Zaczęło się jeszcze przy ulicy Twardej, gdzie mieści się warszawska Gmina i kilka innych organizacji żydowskich.
To właśnie tam zaproponowałam wspólny projekt fotograficzny Adamowi Erdheimowi, emigrantowi Marca ’68, podróżującemu pomiędzy Warszawą a Sztokholmem. Przed rozpoczęciem zdjęć, Adam powiedział: „To jest projekt, w którym oprócz umiejętności, użyję też mojego serca. Nie muszę chyba tłumaczyć dlaczego”.
Roboczo nazwaliśmy nasz cykl Twardzi Żydzi. Wieloznaczny tytuł projektu budził kontrowersje, my tłumaczyliśmy go tak: fotografujemy się my, Żydzi i Żydówki z ulicy Twardej, ale także ci, którzy czują twardą/silną żydowską tożsamość.
Zaczęliśmy z końcem 2018 roku. Słyszeliśmy: nie uda się nikogo namówić, nie chcemy ujawniać naszych twarzy, a w ogóle: po co? Na początku przyświecała nam myśl: przestańmy się ukrywać, przynajmniej sami przed sobą!
Pierwszy zgłosił się Krzysiek ze społeczności Ec Chaim, po nim długo zgłaszali się sami mężczyźni. Dopiero po kilku miesiącach sfotografowaliśmy pierwszą kobietę: Olę – „Dziecko Holocaustu”!
Każdemu z fotografowanych zadawaliśmy pytanie: „Co dla Ciebie znaczy być Żydem/Żydówką?”. Ta część projektu okazała się dla wielu trudniejsza niż samo stanięcie przed obiektywem.
W grudniu 2019 w Gminie Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie, w Klubie Bejtejnu, zorganizowaliśmy pierwszą wystawę – pokazaliśmy pierwsze kilkadziesiąt portretów, a we wrześniu 2024 odbył się trzeci i ostatni wernisaż.
I na tym mieliśmy skończyć, ale…. Żal nam jednak było rozstawać się z ponad półtorej setką zdjęć. Portrety miały zakończyć swój żywot w komputerze Adama, a potem na śmietniku? Nie!
Tym bardziej, że nadal zgłaszali się chętni do portretowania.
Już od jakiegoś czasu chodził za nami pomysł albumu. Przekonywałam siebie i Adama, że te portrety musimy pozostawić dla przyszłych pokoleń na pamiątkę o nas: – zróżnicowanej grupie Żydów i Żydówek z Polski i ze świata mieszkających teraz w Warszawie.
Postanowiliśmy spróbować pozyskać pieniądze na album pt. POZOSTALI.
W przygotowywanej publikacji znajdzie się około stu trzydziestu portretów – dzieci, młodzież, dorośli, osoby świeckie, religijne i niereligijne, ateiści, Żydzi ortodoksyjni, konserwatywni, progresywni, ultraortodoksyjni, rabini, Żydzi etniczni i po konwersji. Zrzeszeni w organizacjach żydowskich i niezrzeszeni, o różnych poglądach politycznych.
Wydawcą dwujęzycznego albumu będzie Żydowski Instytut Historyczny. Dotychczas wszyscy – Adam Erdheim, Helena Datner (autorka wstępu do albumu – socjologicznego opracowania odpowiedzi na pytanie „Co dla ciebie znaczy być Żydem”), tłumacze, korektorzy, pracujemy pro publico bono.
Niektórych prac nie wykonamy jednak ani samodzielnie ani przy pomocy przyjaciół. Za projekt graficzny, przygotowanie zdjęć, papier, skład, drukarnię musimy zapłacić.
Dlatego od kilku miesięcy zbieramy fundusze. Mamy już 2/3 potrzebnej kwoty. Album planujemy wydać w pierwszym kwartale 2027 roku i wszystko wskazuje na to, że się uda!
Elżbieta Magenheim
Wsparcie finansowe wydania albumu POZOSTALI
Prosimy o wsparcie finansowe wydania albumu POZOSTALI poprzez wpłaty dla:
Fundacja Życie Żydowskie
3 Maja 14 lok. 11
00-381 Warszawa
Tytułem: Wydanie albumu POZOSTALI
Przelewy bankowe Bank Paribas
dla przelewów w PLN: 41 1600 1462 1742 6163 4000 0004
dla przelewów w EURO: 14 1600 1462 1742 6163 4000 0005
dla przelewów w USD: 84 1600 1462 1742 6163 4000 0006
SWIFT/BIC: PPABPLPK
Zbiórka w internecie
https://zrzutka.pl/u9zzag
PayPal
EUR https://www.paypal.com/ncp/payment/43DZ86YLAJN6J
USD https://www.paypal.com/ncp/payment/SBQMERTPKJ8BY
Wszystkie środki zgromadzone na powyższych kontach są przeznaczone na działania związane z wydaniem albumu „Pozostali”.
Każdemu Donatorowi podziękujemy imiennie w publikacji (lub/oraz zamieścimy logo) – chyba, że zastrzeże anonimowość.